„Nasz XXI wiek nie będzie łatwy. Pojawi się wiele trudności. Działania destrukcyjne wynikają z destrukcyjnych emocji. Dlatego nasz świat potrzebuje teraz wiedzy o umyśle, o emocjach i o tym, jak sobie z nimi radzić.”
frag. z filmu Dalajlama. Przez mądrość do szczęścia.

- Kilka rzeczy, które mnie poruszyły:
- Zwiastun filmu:
- ✨ Lekcja 1: Szczęście nie jest celem – jest skutkiem
- ✨ Lekcja 2: Współczucie jako siła, nie słabość
- ✨ Lekcja 3: Umysł to narzędzie
- Moje refleksje po seansie
- Czy warto?
- Galeria zdjęć – klatki z filmu: Dalajlama. Przez mądrość do szczęścia.
Ostatnio obejrzałam film, który zostanie ze mną na długo – „Dalajlama: Przez mądrość do szczęścia”.
To nie tylko dokument – to medytacja nad tym, co naprawdę ważne.
W czasach gonitwy, presji sukcesu i wielkich oczekiwań, słowa Dalajlamy są jak chłodny wiatr nad rozgrzanym umysłem.
Kilka rzeczy, które mnie poruszyły:
- Znaczenie współczucia, również wobec samego siebie.
- Cisza i uważność jako lekarstwo.
- Życie zgodnie z wartościami, a nie modą.
Zwiastun filmu:
✨ Lekcja 1: Szczęście nie jest celem – jest skutkiem
Dalajlama mówi:
„Nie znajdziesz szczęścia, jeśli go szukasz. Znajdziesz je, kiedy przestaniesz go szukać i zaczniesz żyć zgodnie z wartościami.”
To podejście jest mi bardzo bliskie. Sama przekonałam się, że pogoń za czymś „więcej” kończy się pustką, jeśli nie zaczynamy od środka. Szczęście nie przychodzi z zewnątrz – to efekt uboczny harmonii wewnętrznej.
✨ Lekcja 2: Współczucie jako siła, nie słabość
To, co mnie najbardziej poruszyło, to ogromna siła Dalajlamy ukryta w… łagodności. W świecie, gdzie krzyk, walka i rywalizacja są normą, on mówi o współczuciu, wdzięczności i akceptacji jako najwyższych formach mądrości.
Sama uczę się tego każdego dnia. Być dla siebie łagodną, nie oceniać, przytulić siebie w trudnym momencie.
✨ Lekcja 3: Umysł to narzędzie
Jednym z głównych wątków filmu jest uważność i praca z umysłem.
Dalajlama podkreśla, że nasze cierpienie nie wynika z tego, co się dzieje, lecz z tego, jak to interpretujemy.
Właśnie dlatego stoicyzm tak pięknie łączy się z buddyzmem. Bo i Marek Aureliusz, i Dalajlama mówią: „To nie świat jest problemem – to nasz stosunek do świata.”
Moje refleksje po seansie
Po seansie wybrałam się na spacer po rzeszowskim rynku. Była to dla mnie chwila refleksji, zadumy, nad sobą i nad światem. W głowie jeszcze brzmiały słowa wypowiadane przez Dalajlamę. Trudno mi odszukać choćby jedną jego myśl, z którą bym się nie zgadzała.
Ten film zostawia w duszy przestrzeń. Oddech. Światło. Nadzieję.
I choć jestem kobietą, która działa w świecie e-commerce, liczb, strategii – to właśnie takie chwile równoważą mnie. Przypominają, że na końcu dnia liczy się nie to, co osiągnęłam, ale kim byłam.
Czy warto?
Z całego serca polecam ten film każdemu, kto:
- szuka spokoju i sensu,
- czuje się przytłoczony tempem życia,
- chce nauczyć się żyć bardziej świadomie.
To nie jest film do szybkiego oglądania. To seans, który wymaga uważności. I właśnie dlatego – zostaje z Tobą na długo.
Galeria zdjęć – klatki z filmu: Dalajlama. Przez mądrość do szczęścia.








Dodaj komentarz